RSS

Archiwa tagu: park narodowy

Karijini, a w nim wąwozy, wodospady i baseny

Myśleliśmy, że nic nie jest w stanie dorównać przepięknym plażom Australii Zachodniej z jej turkusową wodą. A jednak myliliśmy się…

Po kilkugodzinnej jeździe w głąb lądu ujrzeliśmy Park Narodowy Karijini i dech nam zaparło. Z płaskiego buszu wyłoniły się najpierw góry, potem skalisty wąwóz porośnięty różnorodną formacją roślinną, a na dole wąwozu rzeka, która formuje piękne wodospady i wiele basenów wodnych. Woda jest tu cudownie przeźroczysta i tak ciepła, że nie omieszkaliśmy przekąpać się w niej kilka razy. Cudowne orzeźwienie przy ponad 38 stopniowym upale! Nie było turystów także mieliśmy ten unikatowy basen tylko dla siebie:)

Park Narodowy Karijini leży w paśmie gór Hamersley Ranges w regionie Pilibara, nieopodal miasteczka Tom Price i jest drugim co do wielkości parkiem narodowym w Australii Zachodniej. Wokół niego są zlokalizowane kopalnie, w których wydobywa się rudy żelaza, może właśnie dlatego ziemia tutaj jest jeszcze bardziej czerwona niż gdzie indziej w Australii Zachodniej. Najwyższą górą w parku jest Mt Bruce (Bunurrunha, 1234m npm), jednak park słynie głównie z przepięknych wąwozów, wodospadów i basenów wodnych bedących oazą w tym suchym terenie dla wielu zwierząt: czerwonych i górskich kangurów, kolczotkowatych (echidna), jaszczurek, gekonów, goanna i wielu węży włączając pytony. W parku jest wiele wąwozów jednak duża ich część jest dostępna wyłącznie dla samochodów z napędem na cztery koła i wysokim zawieszeniem. My zrobiliśmy kilkugodzinny trekking w wąwozie Dales Gorge. Na początku przeszliśmy wzdłuż krawędzi, potem zeszliśmy w jego głąb do wodospadu Fortescue i basenu Fern, potem dołem wąwozu wśród bujnej roślinności doszliśmy do basenu Circular.


 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 2 grudnia 2011 w Australia

 

Tagi: , ,